Film opowiada na pozór banalną historię projekcji nieciekawego filmu „Jutrzenka” w kinie „Wolność”, a także losy byłego krytyka teatralnego, który stał się surowym cenzorem (Janusz Gajos). Jest on zgorzkniałym człowiekiem, który rozstał się z żoną, nie ma kontaktu z córką, a jego życie zawodowe rozminęło się z oczekiwaniami o byciu sławnym.
Podczas jednej z projekcji filmu „Jutrzenka” aktorzy przestają grać wyrażając swoje niezadowolenie z kiepsko napisanych dla siebie ról. Buntują się przeciwko zastanej rzeczywistości, chcą stać się wolnymi ludźmi. Rozmawiają także z publicznością, co budzi wiele kontrowersji, ale staje się także powodem szturmu widzów do kina, którzy pragną obejrzeć niecodzienną projekcję. Władza zakazuje wstępu wykupując wszystkie bilety. Chcą oni spalić kopię „Jutrzenki”, jednak cenzor powstrzymuje ich wchodząc do filmu. Tam spotyka aktorów, których skrzywdził wycinając ich z różnych filmów. Po rozmowie z nimi na dachu swojej kamienicy odbywa swojego rodzaju oczyszczenie stając się nowym człowiekiem. W filmie kino „Wolność” zagrało kino Capitol (ówczesny „Włókniarz”), a także jego otoczenie, czyli ulica Zachodnia oraz ulica Próchnika, na której mieszka cenzor.
W pierwszych scenach filmu grupa dzieci udaje się do kina, na zdjęciach widoczna jest ulica Próchnika oraz wejście do kina Capitol. (zdj. 1 i zdj.2).
Te okolice pojawiają się kilkukrotnie w filmie, w różnych perspektywach i ujęciach. (zdj. od 3 do 6)
Cenzor mieszka na ul. Próchnika w dawnej kamienicy Karola Scheiblera przy ul. Piotrkowskiej 11. W filmie pokazany jest widok z jego okien wychodzących na ul. Próchnika (zdj.7 i zdj.8).
.











